Najlepsze narzędzia i dodatki Google Analytics do Chrome część 1
Postanowiłem stworzyć listę wtyczkę, które bardzo przydają się czy są wręcz niezbędne dla osób zajmujących się analityką internetową. Jeśli ich jeszcze nie znacie lub dawno z nich nie korzystaliście to na pewno warto do nich wrócić.
# Google Tag Assistant
Dzięki temu rozszerzeniu do Chrome sprawdzisz poprawność zainstalowania skryptów śledzenia na twoich stronach.
Możesz zweryfikować:
- Google Tag Manager
- Google Analytics (ga.js i dc.js)
- AdWords – kod konwersji
- AdWords – remarketing
- Doubleclick Floodlight
Co ciekawe mając to rozszerzenie dodane do przeglądarki, możesz sprawdzić implementację tych kodów na każdej stronie również Twojej konkurencji, a nóż coś Cię zainspiruje.
Ostatnio pojawił się problem z Google Tag Assistant, który do opublikowania tego wpisu nie został rozwiązany. GTA nie rozpoznaje identyfikatorów kontenerów Google Tag Managera gdzie XXXXXX w GTM-XXXXXXX to więcej niż 6 znaków. Najnowsze kody są już 7 znakowe. Możnesz zignorować ten błąd.

# Google Analytics Debugger
Tak jak pisałem poprzednio, wiele osób myśli, że samo zainstalowanie Google Analytics jest łatwe. Nawet jeśli w Google potwierdzi, że kod został wykryty i zainstalowany, mogą pojawić się błędy w jego działaniu, które mogą powodować problemy i fałszować dane do analizy – wprowadzając nas w błąd. Wnioski, które wyciągniemy z takich danych będą oczywiście błędne. Inną sprawą jest ruch spamowy w naszej witrynie, ale o tym jak go wyeliminować napisze innym razem.
Wtyczka Google Analytics Debugger pozwala sprawdzić, czy nie pojawiają się błędy w kodzie śledzenia. Dostarcza bardzo szczegółowych informacji. Dzięki niej możesz debugować kod Java Script Google Analytics, patrząc dokładnie jak działa, co jest wysyłane i zapisywane w GA. Jeśli widzisz w GA, że dublują się transakcje, sprawdź czy przypadkiem nie są wysyłane podwójnie.
Po zainstalowaniu wtyczki i włączeniu jej klikamy CTRL+Shift+J, otwiera nam się konsola, w które możemy śledzić kod JS.

# Page Analytics
Pewnie dużo częściej odwiedzasz swoje strony niż zaglądasz do Google Analytics. Ta wtyczka jest właśnie dla Ciebie. Możesz oglądać statystki strony, którą masz podpiętą w swoim GA. Będąc na stronie możesz ją włączyć i zobaczyć podstawowe informacje dostępne w GA. Używając segmentacji i przechodząc później do GA ujrzymy widok, który sobie skonfigurowaliśmy za pomocą tego rozszerzenia.
- Segmentacja jak to powiedział Avinash Kaushik: „Segment or die„
- Nowi i powracający użytkownicy
- Ruch płatny
- Ruch organiczny
- Ruch z wyszukiwarki
- Ruch bezpośredni
- Ruch z witryny odsyłającej
- Sesja z konwersją
- Sesja z transakcją
- Ruch desktop / mobile
- Ruch z urządzeń mobilnych smartphone / tablet
- Ruch z Anroid /iOs
- Zakres czasu możesz ustawić dowolny przedział i porównać go np. miesiąc do miesiąca, rok do roku. W analityce trend jest bardzo ważny, zawsze powinien być jakiś punkt odniesienia, względem którego będziemy chcieli wyciągnąć wnioski.
- Sprawdza w Google Analytics zwykle jest tak, że coś nas zainteresuje na danych, które zauważymy, bezpośrednio z wtyczki możemy przejść do widoku danych jaki sobie na niej skonfigurowaliśmy, łącznie z zakresem dat i segmentami.
- Rodzaj wizualizacji – to dokładnie te pomarańczowe procenty, które możesz zobaczyć na poniższym screenie. Dzięki nim zobaczysz, które elementy Twojej strony są najczęściej klikane przez użytkowników i cieszą się największą popularnością.

# Table Booster
Analiza danych w Google Analytics była męcząca i po 30 minutach mieniło Ci się w oczach? Jednym z rozwiązań był eksport danych do excela i tam wiadomo kolorujemy jak chcemy.
Warto jednak odpalić sobie Table Boostera i używać go bezpośrednio w Google Analytics. Z tego co pamiętam to Maciek Lewiński liczył kiedyś ile odcieni szarości jest w GA, wyszło mu chyba 11 czy 12. Dzięki tej wtyczce możesz sobie pokolorować GA, a analiza danych i wyłuskiwanie ważnych zależności stanie się o wiele łatwiejsze.
